niedziela, 10 czerwca 2012

Pomoc Marii w naszych "malunkach"

Podczas zajęć pracujemy samodzielnie w dosyć dużym skupieniu, ale możemy liczyć na fachowe wskazówki czy pomoc w uzyskaniu określonego efektu. Nasze prace miewają ślady wprawnej ręki naszego fachowca. Na pokazanym obrazku Maria "dopieściła" nieco szczegóły "czuprynki i ogonka" namalowanej przeze mnie cebuli. Dorzuciła także nieco barwnych akcentów, zaznaczyła miejscami łuki na powierzchni, aby podkreślić jej wypukłość i efekt jest, według mnie, rewelacyjny - cebula nabrała "wyrazu" :-)

W niektórych naszych pracach są ślady ręki Marii, pokazujące sposób podkreślenia wybranego szczegółu, uwypuklenia światła, dodania barwnego akcentu lub pokazania przestrzennego charakteru malowanego elementu. Są to bardzo cenne wskazówki, które próbujemy uwzględniać w kolejnych naszych pracach.

niedziela, 20 maja 2012

Obrazek Mirki

Zdjęcie przedstawia najnowsze dzieło naszej koleżanki.
Oglądanie prac na ekranie daje możliwość zupełnie innego spojrzenia na ich wykonanie.
Mirka, jak teraz ten obrazek wygląda? Podoba Ci się?
Myślę, że skanowanie dałoby chyba nieco lepszy efekt.

wtorek, 15 maja 2012

Studium liści

Okazało się, że namalować określony liść jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Kilka poczynionych prób pokazały trudność w pokazaniu charakteru liścia, kolorystyki oraz jego ułożenia, wywinięć itd. Nie jestem z tych prób zadowolona i we wszystkich obrazkach, w których liść jest jednym z wielu elementów, te listki nie są takie jakie chciałabym namalować. Liście, trawki itp to temat zaledwie dotknięty - wymaga wielu, wielu prób i eksperymentów.
Pamiętam jak bardzo dużo problemów miałam z namalowaniem listka na pierwszej dla mnie pracy zbiorowej - ten "biedny, mały" listek na całkowicie gotowej pracy!
Na ulubionym obrazku z 2009 roku (z całkiem początkowego okresu malowania) liście są tam gdzieś w tle - zupełnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać, ale jakimś "cudem" nie drażnią wyglądem. Może dlatego, że kwiatki umieszczone na pierwszym planie bardziej przyciągają wzrok (poprzedni post).

Jak uzyskać lekkość liścia i malarski charakter?
To pokazuje nam nasza Maria - jaka różnica!
Ma pracować i malować papier! - taki tekst słyszymy na zajęciach regularnie, tylko jak to zrobić?

niedziela, 22 kwietnia 2012

Ulubiony obrazek z kolekcji 2009 roku

Moją ulubioną akwarelą z tego pierwszego okresu zabawy z farbami jest dziwny, nietypowy flakonik z bukietem wiosennych kwiatków (chyba prymulki) na tle drapowanego materiału w jakieś wzorki:

Nie wiem czy zostały tutaj popełnione jakieś błędy - może kiedyś potrafię to ocenić, ale wydaje mi się, że jest to najbardziej udany i ciekawie wykonany obrazek.
Bardzo jestem ciekawa co powiedziałby na to znawca sztuki :-)
Jest bardzo duży problem z pokazaniem przestrzennych elementów oraz tego co jest bliżej i tego co jest trochę dalej na planie.
Do tego dochodzi kolor i światło, jak na razie podstawowe moje problemy, nad którymi cały czas pracuję.
Moim zamysłem jest zamieszczanie wszystkich obrazków, nieważne czy bardziej czy mniej udanych. Liczę na to, że gdy zobaczę niedoróbki i będę w stanie coś poprawić to zamieszczę nową postać obrazka dla porównania - niestety nie wiem kiedy to może nastąpić :-)

wtorek, 3 kwietnia 2012

Od kogo to się zaczęło

Do APŻ trafiłam dzięki Krysi Wolskiej, która jest inżynierem o duszy artystycznej.
Krysia brała udział w zajęciach plastycznych i dużo mi o nich opowiadała, przez co zachęciła mnie do wymarzonych działań i właśnie jesienią 2008 wszystko to się zaczęło.
Krysia jest bardzo uzdolnioną osobą - maluje i specjalizuje się w kompozycjach z suszonych kwiatów wykonywanych w postaci obrazków, kartek świątecznych lub okolicznościowych, zakładek do książek i zawieszek do prezentów.
Aby zobaczyć jej obrazki wystarczy wejść na Facebook, a są one dostępne w Kawiarni Lwowskiej.

piątek, 30 marca 2012

Wspólne "dzieła"

Bardzo ciekawym pomysłem naszej Marii jest wspólna praca nad jednym dziełem - kompozycją kwiatową, warzywną lub złożoną z różnych liści. Każda z nas maluje kwiat, liść lub warzywo, a nad całością czuwa nasz fachowiec. Praca trwa dosyć długo, ale efekt jest ciekawy.
Miałam okazję dwukrotnie wziąć udział w tym grupowym tworzeniu - jeden malutki listek (chyba, jeżeli dobrze pamiętam) brzozowy w kompozycji z liści i buraczki w kompozycji warzywnej. Pozostałe prace powstały wcześniej, zanim dołączyłam do grupy.
Udział po raz pierwszy we wspólnej pracy (jesień 2009 r.) był niezwykle stresujący i ten malutki listek namalowany jako ostatni detal, na prawie gotowym dziele. Było to nie lada wyzwanie dla "żółtodzioba" w tej materii, biorąc pod uwagę fakt, że nigdy wcześniej nie miałam okazji namalować jakiegokolwiek liścia. Bardzo się bałam, że zepsuję całość, ale Maria stanowczo zmotywowała mnie do działania, no i jest liść. Jest taki jaki jest - bardzo nieśmiały, na dole, po lewej - po wyglądzie nawet nie jestem pewna, czy to brzozowy liść.

Następne podejście, czyli buraczki było nadal mocnym przeżyciem - rysowałam coś takiego po raz pierwszy, ale chyba da się rozpoznać, że to właśnie są buraczki :-)

Wszystkie wspólne dzieła wiszą w biurze APŻ i wyglądają tak:

czwartek, 22 marca 2012

Zajęcia plastyczne w APŻ

Nasze zajęcia dla seniorów odbywają się w Akademii Pełni Życia - link na stronę Stowarzyszenia: http://www.apz.org.pl/
W sali, w której odbywają się zajęcia, organizowane są wystawy naszych prac - to ogromna frajda dla nas, amatorów malarstwa.
Aktualnie są eksponowane prace Basi - fragmenty na zdjęciach: