sobota, 14 stycznia 2017

Następna praca zbiorowa

Pod koniec 2016 roku została ukończona nasza praca zbiorowa "Jesienne jabłka".

Każda z nas (podpisy zamieszczone w dolnej części obrazka) malowała przynajmniej jedno jabłko, a praca ta powstawała chyba dłużej niż przez 1 rok.

Najpierw dosyć długo trwał etap powstawania koncepcji tej pracy, bo kwiaty, liście, owoce, warzywa już były. Co teraz i w jakim układzie?

Nasza Maria długo się nad tym zastanawiała i wpadła na pomysł namalowania jabłek wysypujących się ze szklanej miski.

Nie udało mi się niestety wychwycić wszystkich kolejnych etapów powstawania obrazka.

Uchwycony początek malowania wyglądał tak:




Kolejny sfotografowany przeze mnie etap:



Nasze wspólne dzieło Maria "doszlifowała", oprawiła i powiesiła w pomieszczeniu APŻ obok poprzednich naszych prac:



Te zdjęcia zrobiłam pod kątem, aby uniknąć odbicia światła z okna.

Jest to szósta praca zbiorowa grupy, która z biegiem czasu zmienia nieco swój skład osobowy.

Czy powstanie kolejna?

Oto jest pytanie...


wtorek, 22 grudnia 2015

Człowiek - szkice oczu

Kolejny etap nauki szkicowania człowieka to oczy.
Na początek zrobiłam ćwiczenia ze wspomnianej wcześniej książeczki.
Najpierw kształt oka, układ linii i cieni:


Potem wyraz twarzy ukryty w oczach młodego lub starszego mężczyzny oraz kobiety:


Oczy mówią bardzo dużo o emocjach i nastroju człowieka, więc chyba zatrzymam się przy tym problemie na dłużej.





czwartek, 11 czerwca 2015

Pierwszy raz malowane bzy


Do malowania gałązek bzu zabrałam się dopiero tej wiosny. Nigdy wcześniej nie malowałam bzu.
Patrząc na kwiaty i liście bzu postanowiłam bardzo świadomie pokazać je wyraźnie w pierwszym i drugim planie.
Chciałam pokazać trójwymiarowość i uchwycić kolor kwiatów oraz liści.
Oprócz tego walczyłam z pokazaniem białego bzu oraz koloru pączków w obu rodzajach bzu.
Interesował mnie charakter liści bzu - kształt, kolor, ułożenie i wywijanie się niektórych listków.


Pytanie - na ile to się udało?
Pomysłem naszej Marii było wysunięcie końcówki liścia zza kiści białego bzu - ten pomysł jest według mnie bardzo ciekawy :-)
W sumie podoba mi się ten obrazek, ale ciekawa jestem jakie niedociągnięcia znajdę w nim za jakiś czas :-)

piątek, 5 czerwca 2015

Kolejna praca zbiorowa

Powstała kolejna nasz praca zbiorowa.
Długa była jej droga, bo powstawała w ciągu 2 lat.
Tematem tego obrazka są owoce.
Fotografowałam kolejne etapy powstawania wspólnego dzieła, ale zaczęłam gdy praca była dosyć zaawansowana - trochę za późno wpadłam na pomysł dokumentowania zmian.
Pierwsze zdjęcie pokazuje efekt naszej pracy:


Tym razem malowanie zaczęło się od melona, który jest moim dziełem - czyli po raz pierwszy zaczynałam nasze wspólne dzieło.
Okazało się, że trema jest taka sama - niezależnie od tego, czy się zaczyna czy też kończy :-)
Refleksja nawiązuje do wpisu sprzed 3 lat "Wspólne dzieła".
W kolejnym okrążeniu malowałam śliwki.
Ten sfotografowany etap to efekt chyba dwóch okrążeń w naszym zespole i konieczna była kolejna wędrówka obrazka - to zajęło kolejny rok.
Zmiany pokazują zdjęcia :


No i prawie ostateczna postać - praca została przez nas podpisana:


Ostatni etap to praca wykończeniowa naszej Marii i oprawienie obrazka:


Teraz nasze wspólne dzieło zdobi ścianę w siedzibie APŻ:


Przegląd wszystkich 5 prac, które powstały od 2008 roku, jest w galerii.




niedziela, 31 maja 2015

Zmiany w obrazkach


Pierwsza wersja mojego obrazka:


Druga wersja tego samego obrazka:


Po domalowaniu tych dwóch cebulek obrazek zmienił się bardzo i myślę, że teraz jest dużo ciekawszy.
Akwarela pozwala na powroty do malowania - podobno, nawet po paru latach :-)
Myślę, że tych "powrotów" będzie więcej :-)

niedziela, 19 kwietnia 2015

Malowanie z natury i ze zdjęcia

Wszystkie rysunki i malunki powstają na podstawie zdjęć podczas wykonywania ćwiczeń i projektów z różnych książeczek. Zauważyłam, że bardziej jestem zadowolona z prac wykonywanych z natury niż na podstawie zdjęć.
Przykładem może być irys, który najpierw namalowałam w ramach projektu:


Ten projekt to była moja pierwsza próba namalowania tego rodzaju kwiatka. Jest to bardzo delikatny kwiatek i trzeba pokonać wiele trudności, aby tę delikatność i powiewność płatków pokazać.
Po jakimś czasie miałam okazję malować irysa z natury i myślę, że efekt jest nieco lepszy:


Może dlatego, że była to już kolejna próba, a może malowanie ze zdjęcia nie daje tych samych możliwości co malowanie z natury.

Taką samą refleksję miałam podczas szkicowania dłoni - wszystkie szkice wykonane na podstawie zdjęć wyrzuciłam, bo były okropne. Zamieściłam tylko szkice wykonane z natury, z których byłam zdecydowanie bardziej zadowolona.

Przy szkicowaniu portretów miałam identyczną refleksję, czyli coś w tym jest?

Ciekawe, czy podobne sytuacje powtórzą się przy pejzażach?

Dochodzę powoli do wniosku, że będę szkicować i malować z założenia tylko i wyłącznie "z natury" :-)


sobota, 18 kwietnia 2015

Człowiek - szkice twarzy

Twarz to kolejne wyzwanie rysunkowe. Próby wcześniejsze już były kilka lat temu, ale rysunki te powstawały bez jakiegokolwiek przygotowania.
Była też próba portretowego szkicu "z natury" mojej koleżanki Basi:


Pracując nadal z książeczką, zaczęłam od proporcji i efekty są takie:


Muszę popracować nad szczegółami twarzy - to będzie kolejny etap moich ćwiczeń.
Do tej pory nigdy świadomie nie szkicowałam twarzy z niepełnego profilu, a proporcje pełnego profilu dostrzegłam dopiero dzięki tym kilku ćwiczeniom.
Kolejna rzecz, którą zauważyłam - zupełnie inaczej szkicuje się ze zdjęć, a inaczej z natury. Myślę, że ten drugi sposób daje znakomicie lepsze rezultaty, co zauważyłam przy szkicach dłoni - ze zdjęć szkice były całkowicie nie udane, natomiast szkice "z natury" były dużo lepsze.
Kolejnym przykładem rysunku ze zdjęcia jest moja próba naśladowania mistrza Wyspiańskiego - byłam bardzo ciekawa jak można portret wykonać pastelami. Poniżej obrazek "Główka Helenki" ściągnięty z Internetu, a obok moja próba:


Próba mało udana, ale po serii ćwiczeń wrócę do tego portretu, tak do rysunku jak i do koloru.